Wykład III
ŚWIADOMOŚĆ DUCHOWA
Rozwarcie świadomości kosmicznej łączy się jednocześnie z oświeceniem umysłu. Strumień "wiedzy" jak gdyby wlewa się w duszę człowieka tak, że żaden opis tu jest niepodobny. Dusza przepełnia się świadomością, że ma w sobie wiedzę absolutną - wiedzę wszechrzeczy. Człowiek rozumie, że przyczyna i cel wszystkiego, co istnieje - znajduje się w łonie jego własnej duszy. Powtarzamy, że uczucia tego nawet w sposób przybliżony opisać niepodobna. Objaw ten na tyle przewyższa wszystko, co człowiek zdobył rozumem, że nie masz słów, by wyrazić to, co było odczute i doznane. "Wszystko zdaje się zupełnie jasnym, a pochodzi to nie stąd, że zaostrzyła się nasza zdolność rozumowania, wnioskowania, szeregowania lub określania - ale po prostu dusza wie. Uczucie to może trwać minimalną część sekundy - i w tym momencie znika wszelkie wyobrażenie czasu i przestrzeni, ale następujące później natężone uczucie żalu za tą rzeczą wielką, która znikła z naszej świadomości - zaledwie może sobie wyobrazić ten, co nie doznał takiego stanu. Jedyne co godzi człowieka z poniesioną stratą - to ta wiara, że kiedyś gdzieś przeżyjemy ten stan znowu - i ta wiara podtrzymuje naszą świadomość, że "warto żyć". Jest to przedsmak tego, co oczekuje duszę.
Jedno z głównych przekonań, które się bezpowrotnie wyryły w umyśle pod wpływem tej wyższej świadomości - to wiedza, pewność, że życie przenika wszystko, że wszechświat jest pełny życia, że to nie martwy mechanizm. - Życie i rozum napełniają swym żywiołem wszystko. Życie wieczne staje się odczuwalne. Nieskończoność - osiągnięta. I słowa te "wieczny" i "nieskończony" od tego czasu mają znaczenie określone i realne, kiedy my je przemyślamy, choć może innym nie potrafimy wyjaśnić tego znaczenia.
Strony wykładu:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26